W 2012 r. brytyjskie media obiegła sensacyjna wiadomość. Pod asfaltem na jednym z parkingów w Leicester … odnaleziono szczątki ostatniego angielskiego króla z dynastii Plantagenetów - Ryszarda III. Poległy w bitwie pod Bosworth w 1485 r. monarcha cieszył się przez stulecia złą sławą. Oskarżano go o wiele zbrodni, w tym zamordowanie bratanków, prawowitych następców tronu. Do utrwalenia czarnej legendy „garbatego” króla przyczynił się także Wiliam Shakespeare czyniąc go bohaterem dramatu „Ryszard III”.

Upokorzyć znienawidzonego Ryszarda

Przez trzydzieści lat, od roku 1455 do 1485 Anglię pustoszyła wojna domowa określana jako Wojna Dwóch Róż. Dwie linie Plantagenetów, Lancasterowie pieczętujący się czerwoną różą i Yorkowie, mający w herbie białą różę toczyli walkę o władzę. Jej finałem była bitwa pod Bosworth stoczona 22 sierpnia 1485. Król Ryszard III został pokonany przez Henryka Tudora, późniejszego króla Henryka VII wywodzącego się z Lancasterów.

Ryszard III poniósł okrutną śmierć. Jego ciało rozebrano do naga i zabrano do pobliskiego Leicester, gdzie dla poniżenia przez dwa dni wystawiano na widok publiczny. Później króla pochowano w prymitywnym grobie w klasztorze franciszkanów, bez uroczystości pogrzebowych należnych monarsze. Istniała też legenda wedle której zwłoki Ryszarda wrzucono do pobliskiej rzeki.

W roku 1538 klasztor, w którym spoczywały szczątki uległ kasacie, a o miejscu właściwego pochówku zapomniano. W XIX i XX wieku historycy zainteresowali się postacią króla i zaczęli weryfikować legendy na jego temat z faktami historycznymi, które ujawniały archiwa. Jedną z zagadek do rozwikłania był odnalezienie królewskiego grobu.

Z inicjatywy Towarzystwa Ryszarda III, starającego się zrehabilitować króla, podjęto prace archeologiczne na terenie Leicester. W projekt włączyli się naukowcy z miejscowego uniwersytetu oraz rada miasta. Po zbadaniu dawnych zapisków i porównaniu rozmaitych wskazówek ze współczesnymi planami miasta skonstatowano, że prawdopodobnym miejscem po klasztornym kościele Greyfriars Friary jest jeden z miejskich parkingów. Intuicja badaczy okazał się trafna. We wrześniu 2012 r., po usunięciu warstwy asfaltu, archeolodzy natrafili na szkielet, który od razu wzbudził ich zainteresowanie.

Naukowcy i krewni króla walczą ramię w ramię

Szkielet z parkingu miał niezwykłe cechy fizyczne, krzywiznę palców, a przede wszystkim skrzywienie w kształcie litery „s”. Tak więc przekazy o ułomności króla mogły być prawdziwe, z tą poprawką, że nie miał garbu, ale chorował na skoliozę, która powoduje tego rodzaju deformację kręgów.

Dalsze badania wykazały, że mężczyzna został prawdopodobnie zabity albo ciosem z dużej broni z ostrzem, prawdopodobnie halabardy, która odcięła mu tył czaszki i odsłoniła mózg, albo od ciosu miecza, który przebił mózg. Odnaleziono też inne rany na szkielecie, które powstały prawdopodobnie po śmierci jako „obrażenia upokarzające”, zadane jako forma zemsty pośmiertnej. Na podstawie badań DNA ustalono, że był to mężczyzna trzydziestokilkuletni, a w jego diecie było dużo owoców morza, w które obfitowała dieta najwyższych warstw społecznych. Wszystko wskazywało na to, że odnalezione szczątki należały do Ryszarda III.

Dla uzyskania całkowitej pewności brakowało przysłowiowej „wisienki na torcie”, czyli porównania DNA mitochondrialnego szkieletu z podobnym DNA kogoś z królewskiej rodziny. Rozpoczęto gorączkowe poszukiwania, tym trudniejsze, że potrzebne było mitochondrialne DNA przekazywane w linii żeńskiej. Wysiłki historyków i genealogów zakończyły się sukcesem. Odnaleziono dwoje potomków Anny – siostry Ryszarda III. Materiał do badań genetycznych pobrano od mieszkającego w Londynie Michaela Ibsena, syna Joys Ibsen, potomkini Anny w szesnastym pokoleniu oraz od Australijki Wendy Duldig, potomkini królewskiej siostry w dziewiętnastym pokoleniu.

Biorąc pod uwagę dowody historyczne, archeologiczne i naukowe (w szczególności pozytywny wynik badań porównawczych DNA) uniwersytet w Leicester ogłosił w lutym 2013 r., że ponad wszelką wątpliwość szkielet z parkingu należał do Richarda III. Monarchę, ostatniego w dziejach Anglii, który zginął w bitwie, pochowano uroczyście w 2015 r. w katedrze w Leicester.

Złoty archanioł króla Ryszarda

Panowanie Ryszarda III trwało zaledwie dwa lata od 1483 do 1485. Mennicze pamiątki z tego okresu są niezwykle rzadkie i bardzo wartościowe. Kolekcjonerzy zabiegają, aby swe zbiory wzbogacić o numizmaty kontrowersyjnego monarchy. Królewskie monety oznaczano nie tylko herbem. Pojawiała się na nich także głowa dzika, której Ryszard używał jako osobistego symbolu oraz róża.

Jednym z najpiękniejszych przykładów angielskiej sztuki mincerskiej tamtego okresu jest tzw. złoty archanioł. Na awersie monety widnieje postać archanioła Michała zabijającego smoka. W otoku napis: RICAD DI GRA REX ANGL Z FRANC (Ryszard z łaski Bożej, król Anglii i Francji). Rewers zdobi łódź z tarczą herbową zwieńczoną krzyżem. Z jego lewej strony pierwsza litera imienia króla: R, z prawej stronny herb Yorków: Róża. W legendzie otokowej słowa: PER CRUCEM TUAM SALVA NOS CHRISTIE REDEMPTOR (Przez Twój krzyż ocal nas, Chryste, nasz Zbawicielu).