W Zamku Królewskim w Warszawie można zobaczyć jedną z najciekawszych wystaw numizmatycznych w ostatnich latach. Prezentuje wizerunki władców Polski od początków państwa do rozbiorów.

Pierwsza część wystawy pokazuje stopniową ewolucję portretu królewskiego, od przedstawień symbolicznych po wyrafinowane wizerunki ostatniego króla. Ekspozycję otwierają denary Bolesława Chrobrego, Bolesława Śmiałego (z koroną jako najważniejszym królewskim atrybutem) i Władysława Łokietka.

W czasach pierwszych Jagiellonów profil władcy nie pojawiał się na monetach, dominowały krzyż i korona. Wraz z reformą monetarną Zygmunta Starego sytuacja uległa zmianie, a podobizna króla stała się nieodłącznym elementem numizmatów. W owym czasie, za sprawą Bony Sforzy, pojawiają się także medale, na których ukazywano panujących. Przykładem pięknych monet i zarazem pięknych portretów monarszych Zygmunta Starego są: dukat koronny (podwójny, 1528) i dukat gdański (1548). W dziedzinie sztuki medalierskiej zwraca uwagę medal portretowy Zygmunta Starego z 1532 r. projektu Jana Padovano, włoskiego artysty, który przybył do Polski na zaproszenie króla i osiadł w Krakowie, stając się jednym z czołowych rzeźbiarzy polskiego renesansu.

Na złotym portugale z mennicy wileńskiej (1562 r.) przedstawiono Zygmunta Augusta z bardzo charakterystyczną dla niego rozdwojoną brodą. Nie zabrakło medalu Jana Padovano (1532) z podobizną ostatniego Jagiellona. Włoski twórca wykonał medale z wizerunkami Zygmunta Starego, Bony, Zygmunta Augusta i królewny Izabeli. Komplet czterech oryginalnych egzemplarzy posiada Galleria Estense w Modenie. Pierwowzorem przedstawień Zygmunta Starego i Bony były portrety królewskie pędzla Łukasza Cranacha, znajdujące się obecnie w Muzeum książąt Czartoryskich w Krakowie. Warto także zwrócić uwagę na podobiznę Zygmunta Augusta utrwaloną przez Stevena Cornelisza van Herwijka w 1561 r.

Z czasów Stefana Batorego zachowały się dwa medale z 1582 r. wybite z okazji odzyskania Inflant i Połocka. Na jednym przedstawiono króla stylizowanego na rzymskiego cezara, zaś na drugim w stroju węgierskim, według słynnego portretu Marcina Kobera.

W czasach Wazów sztuka medalierska osiągnęła niezwykle wysoki poziom, a zamówienia królewskie wykonywali najsłynniejsi europejscy medalierzy. Trzej monarchowie z tej dynastii pozostawili wiele cennych obiektów. U Zygmunta III charakterystyczne są przedstawienia bez korony, co widać np. na wspaniałej, złotej czterdziestodukatówce projektu Samuela Ammona z 1621 r. Szczególną uwagę zwraca też niezwykłej urody „Medal ślubny Władysława IV i Ludwiki Marii Gonzagi” projektowany przez Sebastiana Dadlera, pochodzącego z Niemiec artysty, który uważany jest za jednego z najwybitniejszych medalierów epoki baroku (jako pierwszy wprowadził do medalierstwa styl barokowego malarstwa flamandzkiego).

W 1673 r. wybito medal „Zwycięstwo pod Chocimiem” z podobizną Jana Sobieskiego, upamiętniający zwycięstwo nad Turkami.  Projekt wykonał Jan Hoehn mł. Co ciekawe medal ten rozdawano przy okazji elekcji przyszłego zwycięzcy spod Wiednia. Widać na nim portret typowego sarmaty, w przeciwieństwie do późniejszych wizerunków monarchy stylizowanych na wzór antyczny.

Oglądając przykłady sztuki medalierskiej z czasów saskich warto zatrzymać się przy trzech medalach z brązu Augusta II. Pierwszy z nich to „Medal na Akademię Lipską” 1709 r. projektu Ch. Wermutha, drugi to „Medal na powrót Augusta II do Polski” z 1709 r. projektu H.P. Groskurta, wreszcie „Medal portretowy Augusta II” proj. Ficklera. Są to medale duże, podkreślające siłę i majestat władcy.

Ostatni król Polski Stanisław August Poniatowski niezwykle dbał o swój wizerunek publiczny i sam zatwierdzał projekty monet i medali ukazujących jego podobiznę. Warto spojrzeć na „Medal koronacyjny” projektu T. Pingo oraz wizerunek monarchy z końcowego okresu panowania na „Medalu na Konstytucję 3 Maja 1791" projektu J. G. Holtzheya.

Druga część ekspozycji przedstawia serie medalierskie. To przede wszystkim „Świta królewska” Stanisława Augusta Poniatowskiego ze słynnym wizerunkiem Zygmunta III Wazy (jedyny złoty medal z tej serii pozostający w zbiorach polskich). Ciekawostką są również stemple medali tej serii.

Kolejne serie to władcy Polski Józefa Zeltta wg kroniki Lauterbacha oraz złote wizerunki królewskie na monetach Narodowego Banku Polskiego. Należy wspomnieć także o serii prof. Witold Korskiego oraz zachwycających portretach królewskich autorstwa Ewy Olszewskiej Borys (wg pocztu Jana Matejki).

Organizatorem wystawy jest Michał Zawadzki - kustosz Gabinetu Numizmatycznego Zamku Królewskiego.

„Poczet Królów Polski. Wizerunki władców na medalach i monetach”, Zamek Królewski w Warszawie, 11 września – 1 grudnia 2019 r.